piątek, 19 lutego 2010

Środa po południu

Od jakiegoś czasu chciałam zrobić stronę na temat tego, co teraz robię. Stronę opowiadającą trochę o tym jak to jest być korepetytorką w Lyonie. Jak mam mało lekcji w danym dniu to staram się jeździć rowerem do uczniów. Ale w środę, żeby dotrzeć wszędzie na czas musiałabym jeździć w tempie wyścigowym, a tego nie lubię. Więc kupuję sobie w tym dniu bilet dzienny i ... zwiedzam aglomerację :) Ten dzień jest dla mnie trochę chaotyczny i męczący, więc żeby oddać ten klimat postanowiłam nie ograniczać się kolorystycznie: jest tu i mapa metra i kwiatek z biletów dziennych, no i moje "wyposażenie" z książkami we wszystkich kolorach tęczy :) A żeby udowodnić, że matematyka przydaje się w życiu codziennym, zrobiłam ramkę tej strony z ... definicji całek :) Dodatkowo, żeby kiedyś móc sobie przypomnieć imiona ludzi, z którymi miałam lekcje dodałam małą książeczkę origami z listą uczniów (za kwiatkiem).

2 komentarze:

  1. tres chouette cette page et cette fleur... encore plus top !

    OdpowiedzUsuń
  2. Je ne comprends pas ce qui est écrit, mais je comprends bien de quoi il s'agit ! Jolie page et la fleur est chouette.
    Bisous
    Fredy

    OdpowiedzUsuń