Postawiłam sobie ostatnio wyzwanie skrapowe - wykorzystać psychodeliczne papiery, które kiedyś dostałam w prezencie. Sama ich nie wybierałam, więc nie są w moich ulubionych odcieniach, ani specjalnie mi się nie podobają, ale w końcu tylko wychodząc poza swoją strefę komfortu można się czegoś nowego nauczyć, nie?
W związku z powyższym dzisiaj zrobiłam pstrokatą stronę o naszych corocznych balach przebierańców.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz